Manton Reece – OpenAI ma słuszną nazwę
Ludzie lubią wkurzać OpenAI za to, że ma „open” w nazwie, ale jeśli spojrzymy na narzędzia programistyczne i dostęp do modeli, firma Jest właściwie bardziej otwarty niż Anthropic. Kontrast ten uwydatnił się, gdy Anthropic przypadkowo ujawnił kod źródłowy Claude Code.
TechCrunch doniósł o próbie naprawienia błędu przez firmę Anthropic:
Firma Anthropic wydała żądanie usunięcia treści zgodnie z amerykańskim prawem dotyczącym praw autorskich do treści cyfrowych, prosząc GitHub o usunięcie repozytoriów zawierających kod naruszający zasady. Według danych GitHuba zawiadomienie dotyczyło około 8100 repozytoriów, w tym legalnych forków własnego, publicznie udostępnionego repozytorium Claude Code firmy Anthropic, według zirytowanych użytkowników mediów społecznościowych, których kod został zablokowany.
Anthropic po części sobie z tym poradził, ale ich instynkt podpowiada ścisłą kontrolę nad sztuczną inteligencją za pomocą zamkniętych modeli i zastrzeżonych narzędzi. Widać to nie tylko po reakcji na wyciek, ale także po tym, że subskrypcji Claude nie można używać z narzędziami innych firm, takimi jak OpenClaw. Nie ma w tym nic złego, jeśli Anthropic jest jednym z kilku graczy. Gdyby jednak kiedykolwiek miały stać się dominujące, nie chciałbym, aby zbliżyły się do monopolu na sztuczną inteligencję.
Interfejs CLI Codexu OpenAI jest już oprogramowaniem typu open source. Tibo z zespołu Codex ubawił się, żartując na ten temat w tweecie:
Waaa. Dopiero teraz zdałem sobie z tego sprawę i najwyraźniej nasze repo było publiczne od 11 miesięcy temu i nikt nam nie powiedział?!
Filozofia OpenAI skłania się w stronę szerszego dostępu. Wypuścili modele o otwartej wadze, takie jak gpt-oss-120bjeden z największych otwartych modeli amerykańskiej firmy. Zatrudnili Petera Steinbergera, twórcę OpenClaw. Starają się, aby bezpłatny plan ChatGPT był wiarygodny i nie wymagał logowania.
Jak to wszystko pogodzić? W społeczności programistów panuje przekonanie, że ludzie z Anthropic to dobrzy ludzie. To oni dbają o bezpieczeństwo. To oni nie chcą reklam. To oni walczą z Pentagonem.
Jeśli jednak przyjrzysz się bliżej, zauważysz, że jest to głównie uczucie. Anthropic to firma zajmująca się oprogramowaniem dla przedsiębiorstw oferująca drogie modele. Lubię Dario Amodei, ale zbudował zamkniętą firmę, która wydaje się boić własnego cienia.
Na początku tego roku w przemówieniu na szczycie AI Impact Summit w Indiach Sam Altman powiedział coś, co przykuło moją uwagę:
Możemy wybrać albo wzmocnienie pozycji ludzi, albo skoncentrowanie władzy.
Rozumiem, że niektórzy ludzie są cyniczni w stosunku do Sama. Można argumentować, że OpenAI prowadzi w AI i próbuje to zrobić zbudować wszystko samo w sobie jest formą centralizacji. Ale myślę, że ma rację i to pokazuje, co odróżnia OpenAI od Anthropic.
Od lat martwię się centralizacją w sieci. Sztuczna inteligencja ryzykuje skoncentrowaniem jeszcze większej mocy. Jeśli mamy nadzieję, że sztuczna inteligencja poprawi życie ludzi – demokratyzując dostęp do informacji wywiadowczych, a nie czyniąc z nich luksus, na który mogą sobie pozwolić tylko bogaci – to OpenAI, nawet przy sporadycznych błędach, jest w rzeczywistości największą szansą na to.
