RECENZJA: Odyseja – ojciec, syn i epopeja (Daniel Mendelsohn)
Daniela Mendelsohna Odyseja – ojciec, syn i epopeja to hybryda pamiętników i krytyki literackiej, która splata ze sobą różne narracje, w tym seminarium licencjackie na temat Odysei, rejs po Morzu Śródziemnym „Śladami Odysei”, relacje Mendelsohna z ojcem Jayem i uważne lektury epickiego poematu Homera. Jak Dwight Garner zgrabnie podsumowuje w swojej recenzji:
a) Jest to dramat szkolny, przypominający trochę sztukę Alana Bennetta „Chłopcy z historii” lub film „Stowarzyszenie umarłych poetów”, ponieważ przypomina, co się stało, gdy Jay zdecydował się wziąć udział w seminarium licencjackim autora na temat „Odysei” w Bard College.
b) Jest to pisanie podróżnicze. Ojciec i syn decydują się na rejs wkrótce po ukończeniu seminarium w Bard.
c) Jest to dzieło wspomnień biograficznych, które bada okoliczności życia Jaya.
d) Jest to dzieło krytyki literackiej. Bohater Homera, Odyseusz, posłużył się sztuczką konia trojańskiego. Mendelsohn podobnie przemyca do ciebie swoje moralne i tekstowe idee, kiedy jesteś rozproszony przez inne rzeczy, które robi.Źródło: Ojciec i syn wspólnie żeglują przez „Odyseję” Homera – The New York Times, Dwight Garner
Mendelsohn łączy te tryby tak ściśle, że trudno powiedzieć, gdzie kończy się krytyka, a zaczyna pamiętnik rodzinny. W pewnym sensie różne wątki można rozumieć jako powtarzające się i załamujące, jak kompozycja pierścieni w samej epopei, gdzie każde powtórzenie zmienia sposób, w jaki rozumiemy chwilę obecną.
W przypadku kompozycji pierścieniowej narrator zacznie opowiadać historię tylko po to, by zrobić pauzę i powrócić do wcześniejszego momentu, który pomaga wyjaśnić pewien aspekt opowiadanej przez niego historii – na przykład trochę historii osobistej lub rodzinnej – a potem może nawet powrócić do jakiegoś wcześniejszego momentu, przedmiotu lub zdarzenia, które pomoże wyjaśnić ten nieco mniej wczesny moment, a następnie stopniowo powraca do teraźniejszości, momentu w narracji, który opuścił, aby zapewnić całe to tło.
Źródło: Odyseja – ojciec, syn i epos Daniela Mendelsohna
Innymi słowy, historie powracają do wcześniejszych odcinków, a następnie powracają do „teraz” z nieco zmienionym zrozumieniem. Sama książka odzwierciedla tę strukturę: klasa, rejs, wspomnienia z dzieciństwa i upadek ojca splatają się ze sobą, a każdy z nich zmienia sposób, w jaki czytamy pozostałe. Sam Mendelsohn omawia słynny epizod Homera z „blizną” w księdze 19, wracając do drobnych szczegółów – gestu, komentarza na zajęciach – które później ujawniają się jako rany lub blizny. Mendelsohn twierdzi, że:
wielką ironią księgi 19 jest zatem to, że blizna, która w tak zapadający w pamięć sposób identyfikuje Odyseusza i która dowodzi, kim jest, jest wizualnym symbolem młodzieńczego aktu, który nie typowe dla jego dorosłego zachowania: nadmierna ostrożność, ostrożność, celowa rezerwa. Stąd go identyfikuje (blizna świadczy o tym, że jest Odyseuszem, człowiekiem, który wybrał się na polowanie na dzika i został ranny), będąc jednocześnie fałszywym identyfikatorem, wyznacznikiem niecharakterystycznego już dla niego zachowania.
Źródło: Odyseja – ojciec, syn i epos Daniela Mendelsohna
Jednakże, podobnie jak w przypadku Odyseusza, często zastanawiamy się, czy takie ujawnienia są prawdziwymi, czy fałszywymi identyfikatorami i czy w ogóle istnieje jakakolwiek stabilna „prawdziwa” tożsamość.
Jako format przypominał mi inne hybrydowe podróże literacko-biograficzne, w tym książki takie jak Zen i Now Marka Richardsona (podążając za Zenem i sztuką konserwacji motocykli Pirsiga), Krucjata pisarza o Vonnegucie i Rzeźnia numer pięć Toma Rostona, a nawet Papuga Flauberta Juliana Barnesa. Wszystkie są książkami, w których czytanie innego tekstu staje się sposobem na czytanie życia. Każdy z nich wykorzystuje tekst innego autora jako rodzaj mapy umożliwiającej powrót do siebie, historii i żalu. Książka Mendelsohna plasuje się wśród nich wygodnie, ale jej ustawienie w klasie i dynamika ojca i syna nadają jej wyraźniej pedagogiczny charakter. Jednakże, jak zauważa Garner, opiera się ona zgrabnemu dydaktyce:
W tej książce nie wypiekasz swoich lekcji na schludnym talerzu makaroników, ale mimo to tam są.
Źródło: Ojciec i syn wspólnie żeglują przez „Odyseję” Homera – The New York Times, Dwight Garner
W pewnym sensie czytanie Odysei wydawało mi się biblioterapią, a literatura uzdrawianiem. Niekoniecznie literatura, która nam dyktuje, ale raczej stawia szereg pytań i warunków do rozważenia. Te pytania – o samowystarczalność, tożsamość i to, czy możemy poznać drugiego człowieka – powracają w dyskusjach Mendelsohna z uczniami i ojcem, co ujmuje w swojej recenzji Emily Wilson.
Linie podziału wyznaczone w nieporozumieniach ojca i syna odpowiadają niektórym z najbardziej fascynujących pytań interpretacyjnych Odyseja samego siebie, na przykład, czy ludzie kiedykolwiek mogą lub powinni być samowystarczalni, czy masz jedną „prawdziwą” tożsamość i czy kiedykolwiek możesz naprawdę poznać drugą osobę. Książka bada także, w jaki sposób historie i wspólne wspomnienia pomagają ludziom na przestrzeni czasu tworzyć między sobą głębokie więzi.
Źródło: Recenzja An Odyssey Daniela Mendelsohna – Ojciec, syn i epos Homera Emily Wilson
Właśnie to napawało mnie poczuciem, że jest to biblioterapia: książka nie rozwiązuje zagadek rodziny i małżeństwa, ale zapewnia przestrzeń do wyrażania złych (i dobrych) pomysłów, testowania ich i poprawiania bez konieczności posiadania „racji” w pierwszej wypowiedzi i ogólnych kwestii, z którymi trzeba żyć. Mam wrażenie, że naginający gatunkowo charakter tej książki pozwala Mendelsohnowi zgłębić pomysły, które mogłyby nie znaleźć miejsca w tekstach bardziej akademickich.
Podsumowując, Mendelsohn sprawia, że czujemy się, jakbyśmy siedzieli na tyłach jego sali seminaryjnej i obserwowali wiersz, zajęcia i jego ojca, a wszystko to powoli zmieniało się przed nami – czasami w sposób, który rozumie dopiero z perspektywy czasu. Jak później zastanawia się Mendelsohn,
Tak naprawdę nigdy nie wiadomo, dokąd doprowadzi edukacja; kto będzie słuchał i, w niektórych przypadkach, kto będzie nauczał.
Źródło: Odyseja – ojciec, syn i epos Daniela Mendelsohna
Do An Odyssey trafiłam poprzez rozmowę w podcaście Art of Manliness, a następnie wysłuchałam audiobooka (czytanego przez Bronsona Pinchota) na Spotify.
RECENZJA: Odyseja – ojciec, syn i epos (Daniel Mendelsohn) autorstwa Aarona Davisa jest objęty licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.
